• SPRING TIME!
    SPRING TIME!

Od poniedziałku do środy - odbyło się już drugie zgrupowanie w tym sezonie dla Kadry Zaprzęgów Jednokonnych oraz Dzieci i Młodzieży. Tym razem zawodnicy gościli na terenie Stada Ogierów w Bogusławicach.

Spytaliśmy Trener Kadry - Weronikę Kwiatek, o krótkie podsumowanie dotychczasowej pracy z podopiecznymi...

 

DRIVING.PL: Kadra Dzieci i Singli jest już po dwóch zgrupowaniach w tym roku. Czy cieszy się Pani na tą współpracę?

Weronika Kwiatek: Tak właśnie zakończyło się drugie zgrupowanie w tym sezonie. Cieszę się, że po raz kolejny, mogę służyć pomocą w ramach pełnienia funkcji Trenera Kadry.

DRIVING.PL: Pierwszy sprawdzian przed singlistami już w przyszłym tygodniu. Czy jak zwykle w czeskich Kladrubach możemy liczyć na Mazurka Dąbrowskiego?

Weronika Kwiatek: Zawsze trzeba wierzyć w wygraną. Jednak należy pamiętać, że to pierwszy start dla naszych Kadrowiczów i każdy z nich ma pewne założenia do realizacji. Dla mnie najważniejsze są postępy w edukacji, ponieważ do głównego startu, czyli Mistrzostw Świata mamy jeszcze kilka miesięcy.

DRIVING.PL: Co będzie okiem Trenera najtrudniejszym elementem przygotowań do tegorocznych Mistrzostw Świata i Mistrzostw Europy?

Weronika Kwiatek: Jeśli chodzi o single, to największym problemem jest zaledwie dwuosobowy skład Kadry (Katarzyna Kuryś i Bartłomiej Kwiatek - przyp. red.) i niewiele osób poza nią. Nie ma możliwości przeprowadzenia selekcji, tylko pojadą te osoby, które zdołają uzyskać kwalifikację. Nie sprzyja to stworzeniu drużyny, która będzie w stanie zawalczyć o dobry wynik.  Jeśli chodzi o Dzieci, to sytuacja jest niewiele lepsza. Mamy trójkę zawodników (Jan Godek/ Weronika Bogacz/ Bartosz Złoty - przyp.red.), którzy tworzą drużynę-  i nic poza tym. Dodatkowym utrudnienia jest niewielka ilość zgrupowań niezbędnych do dobrego przygotowania.

DRIVING.PL:  Czy Pani jako Trener - który jeszcze dwa lata temu stał na podium Mistrzostw Świata - ze spokojem ogląda przygotowania zawodników? Czy może jest w środku drugie "ja", które podpowiada - "weź lejce w dłoń i jedź".

Weronika Kwiatek: Jakiś czas temu zastanawiałam się, czy poczuję taką chęć kiedy sezon się rozpocznie. Jak dotąd nic takiego się nie stało, mam dwa młode konie, które zamierzam przygotować do Mistrzostw Świata Młodych Koni i to zaspokaja moje ambicje na najbliższy rok.

DRIVING.PL: A gdyby po tych dwóch zgrupowaniach, miała Pani określić dwie najmocniejsze cechy, zarówno w Kadrze Dzieci jak i Singli?

Weronika Kwiatek: Jeśli chodzi o single, to cieszy fakt że mamy Bartka Kwiatka, który dobrze prezentuje się ze swoim podstawowym koniem Sonetem. Jest to zawodnik prezentujący stałą, wysoką formę na najwyższym poziomie i co najważniejsze, jest dobry we wszystkich konkurencjach. Optymizmem napawa fakt dobrze rokujące w ujeżdżeniu konie Kasi Kuryś i coraz pewniejsza jazda tej zawodniczki w keglach.
Dzieci natomiast mają szybkie i zwinne kucyki, a także odwagę, co daje nadzieję na dobre rezultaty w maratonie. Zdecydowanie cała trójka dobrze i pewnie jeździ kegle, co uważam za ich najmocniejszą stronę na dzień dzisiejszy.